Przejdź do głównej zawartości

Gruzja

     W wynik październikowych wyborów w Gruzji, nikt nie mógł uwierzyć. Komisje, nie pamiętam ile ich UE wysłała, nie dopatrzyła się żadnych nieprawidłowości. Mimo to, snuła plany jak Gruzję, czy raczej jej obywateli ukarać za wybory nie do zaakceptowania przez UE. I co z tego że prezydent Gruzji oświadczył że nie jego kraju nie stać na kolejne zadzieranie z wielkim sąsiadem, i że do sankcji wobec Rosji się nie przyłączy, bo gospodarka tego nie wytrzyma. To naprawdę skandal. Kraje europejskie robią co mogą żeby zubożyć swoich obywateli, a taki kraik w bezczelny sposób notuje w tym czasie jeden z najszybszych, wzrost gospodarczy.  Widzimy teraz że UE, zapewne do spółki z USA ,podjęła skuteczne kroki. Niepokoje które wybuchły w Gruzji są zapewne dziełem państw demokratycznych. Inaczej jak można tłumaczyć że ludzie się buntują przeciwko swoim wyborom? 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mój przyjaciel DRAGO, czyli ludzie to mają fantazję

   W najważniejszych wiadomościach na Google, wyświetliła mi się strona Wielka Historia, zachęcająca do zapoznania się z książką "Mój przyjaciel DRAGO". Podobno są to wspomnienia wybitnego żołnierza Navy Seals, czy też jak w recenzji pisze pułkownik Gąstał, legendarnego. Legendarny zapewne z powodu że sam legendę o sobie stworzył. Zacznijmy od początku. Przyznaję, książki nie czytałem, kupić nie kupię, a swoje spostrzeżenia i uwagi opieram na fragmentach zamieszczonych na portalu Wielka Historia, oraz opisie w Świecie książki.     Bohaterem jest Tomasz Dzieran, urodzony w październiku 1960 roku. Żyjąc w biedzie walczył o przetrwanie na ulicy, zapewne zbierając butelki żeby było za co chleb kupić. Z tej biedy trenował sztuki walki. Z tego co pamiętam, to treningi do tanich nie należały, a i kluby nie były tak powszechne jak obecnie. Podobno zasmakował w życiu przemytnika opozycjonisty. Czyli albo ulotki, albo wódkę przed 13:00 roznosił po mieście. W czasie Stanu ...

Wyją syreny, a reakcja ludzi - żadna

            Podobno tak było podczas próbnego alarmu w ostatnią sobotę. Ja mieli ludzie zareagować? Specjaliści już pośpieszyli z odpowiedzią. Ludzie powinni natychmiast szukać schronienia, czy to w schronie, czy w piwnicy lub chociaż w jakimś budynku. A najlepiej żeby zabrali też ze sobą plecak ewakuacyjny. Niby proste, ale jednak... Specjaliści albo nie są z Rzeczypospolitej, lub niezbyt często mają okazję bywać na mieście. Wygląda na to że zaczynam się czepiać, ale zaraz wyjaśnię w czym rzecz.      Kiedyś mieliśmy na osiedlu, w czterech budynkach pomieszczenia mające służyć za schrony. Były one jednocześnie używane jako magazyny OC. Kiedy jednak radośnie poddaliśmy się we wszystkim USA i staliśmy się im bezwarunkowo powolni we wszystkim, magazyny zlikwidowano, a pomieszczenia przekształcono w rowerownie. Czasy nadal się zmieniały, prawo własności, a właściwie chęć odseparowania się od innych ludzi, sprawiły że nawet gdyby te schrony nadal ...

Bo My Polacy pomaganie mamy w genach